Posty

3 wspaniałe lata

Obraz
Macie tak, że ,,jakbyście mogli cofnąć czas" zmienilibyście wiele?  Mam tak.. i to bardzo często. Popełniłam wiele błędów, ale gdyby nie one, nie miałabym tego co mam dziś.  Wspaniałe dzieci, choć trochę kapryśne, rodzina.  Ostatni miesiąc był dla nas dość intensywny, Olaf i Laura poznali nowe rzeczy, Kacper odpoczął a ja sobie przypomniałam jak miło jest ,,zatrzymać czas". 
Mimo tych kilku chwil, które dały nam troszeczkę swobody czuje jak życie przelatuje i ucieka mi przez palce.  Dla naszej całej rodziny 2 czerwca jest bardzo ważnym dniem. Jednym z najważniejszych. To tego dnia przyszła na świat Laura. Słodka, kapryśna ale kochana córeczka.
Trzy lata. Kiedy to minęło? Nie wiem.  Jeszcze niedawno leżała na mojej piersi a jej malutkie oczka patrzyły na mnie a teraz już jest taka samodzielna. Gdy w urodziny oglądałam jej noworodkowe zdjęcia nie jedna łza w oku się zakręciła.  Wczoraj pierwsze ,,mama" a co będzie jutro?  Chciałabym aby każda chwila była dla niej magiczn…

Ważny dzień

Obraz
Jeden z moich ważniejszych dni wypadł w poniedziałek wielkanocny. Mama i tato wybrali dla mnie ten dzień.
Od rana byłem jakiś niespokojny i płaczliwy. Gwar domowy gości już mi przeszkadza. Choć w ramionach u Babci Beatki super się spało, a dziadek Tomek robi najśmieszniejsze minki, mimo to rozpraszał mnie każdy szmer. Chyba się bardzo denerwowałem.
Ciocia mnie wystroiła w ubranko od Pracowni sukien ślubnych i strojów okazjonalnych ,,Izabell" , ale wiadomo nie było jej łatwo.
Podgryzałem mankiety, muszkę i nawet wierzgałem
by mi nie ubrała spodenek. Wyglądałem cudownie. Babcia nawet żartowała, że wyglądam jakbym szedł na studniówkę.
Koszulobody są naprawde cudowne, a spodenki leżały idealnie. Mamusia mówiła, że rozmiarówka bardzo precyzyjnie dobrana i super wykonanie! Uroczystość chrztu odbyła sie o 14, płakałem aż mnie cała wieś słyszała i szybko wracaliśmy do domu. Tylko cycuś zdołał mnie uspokoić!





Małe zmiany

Obraz
Rola mamy pochłonęła mnie do reszty. W koło pranie, sprzątanie, gotowanie, zabawa z dziecmi i organizacjia im czasu.
A gdzie w tym wszystkim jesteśmy My-matki i nasze potrzeby?
Dopiero szczera uwaga koleżanek otworzyła mi klapki na oczach. W końcu nie jestem tylko mamą. Jestem też kobietą, żoną i również mam swoje potrzeby. Zorientowałam się, że nawet pasji mi brakuje, a co to za życie gdy nie robsz nic dla siebie samej?
Zmiany zaczynam od małych rzeczy, bo jednak na wielkie kroki przy trójce urwisów ciężko wyodrębnić chwilkę czasu dla samej siebie.
Zamówiłam materiały i zaczynam!

Na początek mała zmiana wystroju. Krzesła-pamiątka po babci-niestety już nie świecą dawnym blaskiem.
Dodam im trochę świeżego wyglądu nowymi obiciami. Czy mi się uda? Zobaczymy. Takie małe DiY Justyny :)
Dalej już mam koncepcję mam nadzieję, że Wam się spodoba.
Czy wy macie jakieś pasje, jest coś co kochacie robić?
Niedługo na moim profilu na instagramie mała niespodzianka (tutaj) :) Zapraszam do śle…

Święta-Święta

Obraz
Święta, święta.
Słyszycie już pytanie ,,A okna już umyte?"
Umyłam prawie jedno okno :P
Dziś się wzięłam za szafkę kuchenna-a co?- jedną co by się nie przemęczyć!
Jak się zorientowałam to już miałam pełny zlew talerzy, stół zastawiony wazami, jakimiś talerzami z innej epoki,
foremką do ciasta i (yyyy) książką ,,Zmień swoje życie z Ewą CHodakowską" (swoją drogą dostałam ją od D wraz ze skakanką gdy zaszłam w ciążę z Laurą- naprawdę odpowiedni moment wybrał by mi ją kupić :D ).
Nie wiem skąd w tak szybkim tempie uzbierałam taki pierdolnik nawet poszukiwany papier do pieczenia sie znalazł :D
W takich chwilach cieszę się, że mam zmyware :D
Oficjalnie mówię ,,Czas Świąt rozpoczęty"!


A teraz czas na mix moich ulubionych soczków!


Życzę Wam miłego dnia i powodzenia w sprzątaniu :) 

Zwyczajny dzień.

Obraz
Popijam ciepłą kawkę, Malusi bawi się książeczką, ale jednak czegoś mi tu brakuje.

Odkąd D pojechał do rezerwy jakoś tu pusto. Nikt nie marudzi, nie denerwuje. Jest w domu źle, nie ma go jeszcze gorzej.
Już mi nie przeszkadza nie skończona łazienka, chciałabym mieć do kogo się odezwać. Rozmowa z niespełna 3latką to nie to samo. Czuje się samotnie.
Brakuje rodziny, mamy, moich (nie) małych siostrzyczek. Marudzenia Karoli i sierści Puszka na podłodze.
Jednak mieszkać daleko od domu nie jest fajnie. Nie wiem jak wytrzymują Ci którzy wyjeżdżają ,,za chlebem" i mieszkają
tysiące kilometrów od domu.
Za oknem plucha, więc dziś obędzie się bez spaceru-nie lubię takiej sennej pogody.
Plan na dziś nie zasnąć. A u Was? Co dziś będziecie robić?
Może Wy macie pomysły na fajną zabawę z 3latką, 8latkiem i 3 miesięczniakiem?
Moja kreatywność się skończyła :)

                                                                 Zdjęcie z wczoraj :)





Macie instagrama? Zapraszam na mojego: Zawsze1…

Herbaciany świat

Obraz
Chyba każdy ma coś co uwielbia.
Jedni kochają zapach przypraw, inni kawy. Ja kocham herbaty <3 Mogę się pochwalić dość pokaźną kolekcją, ale wybrałam trzy które piję najczęściej :)
Chyba nr.1 w moim domu jest rumianek. Rumianek jest jedną z najbardziej znanych i popularnych roślin leczniczych. Rumianek zawiera wiele cennych substancji. Wśród nich można wskazać olejki eteryczne, flawonoidy, sole mineralne, witaminę C i cholinę. Dzięki bogatemu składowi rumianek nosi miano wartościowej rośliny leczniczej.
Pijemy go chyba codziennie, to jedna z herbat ziołowych, której nie może nigdy braknąć w moim domu.

Drugie miejsce zdecydowanie zajmuje Lipton cytrynowy. Generalnie nie lubię jak mi pływa cytryna w herbacie, mimo że lubię jej smak. Przetestowałam kilka herbat cytrynowych. Albo nie zadowalał mnie smak albo torebki były bez sznureczków, co dla mnie jest minusem. Lipton wygrał smakiem i sznurkiem przy torebce.

Trzecie miejsce natomiast zajmu…

Początki nowej przyjaźni :)

Obraz
Zaczęłam pisać. dlaczego? Już Wam mówię. Pamiętacie mój pierwszy post? (możecie go przeczytać TUTAJ) Mowa tu o ,,Mamuśkach" z Mesendżerka, a konkretniej o świetnej kobiecie, która natchnęła mnie do pisania Księżycova . Ale od początku. 

      Było nas wiele. Jak to na początku. A teraz została nas garstka. Zaledwie pięć kobiet. które wspierają się, żartują i są mamami :)        Księżycova nie tylko mnie zaraziła pisaniem, druga nowa Blogerka to Matka Potomka, którą również zainspirowała Milenka :)        Żeby tu nie słodzić naszej Kosmicznej Kobiecie ;) Ilonka również oddała nam kawałek siebie :) Jej pasją jest kolorowanie (jej prace możecie zobaczyć TUTAJ) w niedługim czasie kilka z nas również zaczęły kolorować, sprawia to wielką frajdę i wycisza :) Jeszcze jedną rzeczą, którą nas zaraziła Ilonka są zakupy na Alie i Otrzymała miano AlieMentora ale o ty kiedy indziej :)
Jedna z prac Ilony :)
      Luiza natomiast z filcu lub odrobiny papieru wyczaruje takie cuda w kt…